Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl


Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.

Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

Misiaczek napisał:


Niekoniecznie. Radzę przeczytać mój post w dziale Edukacja niniejszego forum i ewentualnie się ustosunkować do zawartych w nim tez i postulatów.

Ja akurat uważam, że etyka powinna zostać. Wyjaśniłem dlaczego. To jest na razie jedyny dostępny sposób systematycznego ograniczania liczby dzieci chodzących na religię. Jeśli pojawi się inna możliwość, trzeba ją będzie rozważyć.

Andrzej Wendrychowicz
useravatar
Offline
126 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

Jeśli pojawi się inna możliwość, trzeba ją będzie rozważyć.

Ona się pojawiła, tylko trzeba najpierw mieć chęci do przeczytania, a później do wyrażenia opinii.
Jakoś coraz mniej się dziwię, że nie otrzymałem odpowiedzi na moje pytanie o konflikt interesów w przypadku Pańskiej osoby. No cóż, ponoć "bliższa ciału koszula niźli sukmana".

Ja akurat uważam, że etyka powinna zostać.

Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej.

Mistyka sprzyja mistyfikacjom.

Misiaczek
Michał Aleksy Mentrak
useravatar
Offline
97 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

Misiaczek napisał:


Jakoś coraz mniej się dziwię, że nie otrzymałem odpowiedzi na moje pytanie o konflikt interesów w przypadku Pańskiej osoby. No cóż, ponoć "bliższa ciału koszula niźli sukmana".

Chętnie odpowiem, jeśli zrozumiem pytanie. Proszę wyjaśnić, jaki miałby być mój interes i z kim/czym pozostaje on w kolizji.
Proszę także o powtórzenie w tym wątku - tutaj teraz odbywa się dyskusja - argumentów za nienauczaniem etyki w szkołach. Też chętnie się do nich odniosę.
Przypominam, że nie będę się odnosić do insynuacji. Jeśli Pan ich nie zaprzestanie, całkowicie zignoruję Pańskie posty.

Andrzej Wendrychowicz
useravatar
Offline
126 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

A.Wendrychowicz napisał:

Proszę wyjaśnić, jaki miałby być mój interes i z kim/czym pozostaje on w kolizji.

Panie Andrzeju,
był Pan uprzejmy napisać, że w Pańskim odczuciu własność domeny przesądza o priorytecie ważności praw do projektu. Napisał Pan także, że nie jest osobiście właścicielem domeny etykawszkole wyłącznie z powodu niedostatków Pańskiej wiedzy informatycznej. Jednak sam projekt traktuje Pan autorsko i mam pewne powody przypuszczać, iż do domeny ma Pan również stosunek bardzo osobisty. A ponieważ jest Pan członkiem najwyższych władz Stowarzyszenia pozwoliłem sobie zapytać czy nie dostrzega Pan konfliktu interesów w Pańskiej podwójnej roli w tym akurat temacie. Dziwię się i martwię, że odebrał Pan to pytanie jako insynuację czegokolwiek z mojej strony. Chcę jedynie mieć jasność. I tylko tyle. Zwłaszcza, że - jak wykazałem Panu - Pańskie odpowiedzi na moje pytania dalekie były od logicznej spójności.

Proszę także o powtórzenie w tym wątku - tutaj teraz odbywa się dyskusja - argumentów za nienauczaniem etyki w szkołach.

Chętnie spełnię Pańską prośbę, choć uważam, że skoro ten tekst znalazł się tam, gdzie się znalazł, to jego kopiowanie mija się z celem. Ale być może jestem w błędzie. To naprawdę nie zajmie Panu wiele czasu, aby zerknąć do działu Edukacja na forum ogólnym i zapoznać się z tym tekstem. Dla mnie tamta lokalizacja jest o tyle właściwsza, że dostęp do tekstu mają osoby nie mające uprawnień do wchodzenia tutaj. Proszę więc o zrozumienie i odrobinę dobrej woli. Czy to zbyt wiele?

Przypominam, że nie będę się odnosić do insynuacji. Jeśli Pan ich nie zaprzestanie, całkowicie zignoruję Pańskie posty.

Zapewniam Pana, że nie zaprzestanę zadawania Panu pytań, także i tych niewygodnych dla Pana. To czy uzna je Pan za insynuacje pozostawiam Pańskiej ocenie, na którą przecież wpływu nie mam.

Mistyka sprzyja mistyfikacjom.

Misiaczek
Michał Aleksy Mentrak
useravatar
Offline
97 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

Ławreszuk napisał:

Zostanie TYLKO religia.

Zamiast wymiany gołosłownych stwierdzeń proponuję skupić się na konkretach.
http://www.reformaprogramowa.men.gov.pl … m_4/4h.pdf

Czy jest do pomyślenia, aby uczeń kończący pierwszą klasę i nie uczęszczający na lekcje etyki nie wiedział, że „nie wolno zabierać cudzej własności bez pozwolenia, należy pamiętać o oddawaniu pożyczonych rzeczy i nie niszczyć ich”? Podobnych pytań można zadać więcej, jeśli zajrzy się do ministerialnej podstawy programowej będącej podstawowym dokumentem przy nauczaniu etyki.

Lektura tego dokumentu skłania mnie do wniosku, że w tym kształcie, etyka na poziomie edukacji wczesnoszkolnej (klasy I-III) z całą pewnością, a w całej szkole podstawowej – z dużym prawdopodobieństwem, jest jedynie listkiem figowym służącym usprawiedliwieniu szkolnej obecności nauczania religii.

Twierdzę tak, gdyż większość wymienionych w tym dokumencie celów i treści nauczania winna być przez szkołę realizowane w toku całego procesu nauczania. W związku z tym wtłoczenie ich w ramy dwóch godzin lekcyjnych tygodniowo przeznaczanych na etykę jest zabiegiem sztucznym i służącym jedynie wyżej wymienionemu celowi.

placownik
useravatar
Offline
183 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

Moi Drodzy

Nie zabierałem do tej pory głosu w tej dyskusji, a jako jeden członek PSR i jeden z założycieli portalu www.etykawszkole.pl chyba powinienem.

Na wstępie przykro mi, że moja praca i generalnie idea portalu wykorzystywana jest teraz do gier o władzę i leczenia ego ludzi, którzy z tym projektem nie mają nic wspólnego.

Tworząc portal  www.etykawszkole.pl  napisałem 3 proste zasady jego działania, które następnie zatwierdzone przez redakcję do dziś dnia zajmują miejsce na stronie głównej:

„ Etyka w Szkole jest projektem otwartym, neutralnym i niekomercyjnym. Oznacza to że:
1.    Do projektu może dołączyć każdy, komu temat etyki w polskich szkołach jest bliski i dysponuje materiałami lub przemyśleniami w tym temacie, którymi chciałby się podzielić.
2.    Na portalu nie promujemy żadnej partii politycznej czy światopoglądu religijnego. Portal jest kierowany do wszystkich zainteresowanych etyką w szkołach bez względu na przekonania religijne czy polityczne.
3.    Niekomercyjność, to dla nas podstawowy warunek niezależności. Portal tworzą ludzie, którym temat etyki w szkole jest bliski i wszystkie wydatki ponoszą z „własnej kieszeni”.


Łukasz nie naruszył, żadnej ze tych zasad. Swoją ciężką pracą, zaangażowaniem oraz świetnymi merytorycznie publikacjami na portalu dowiódł, że zgadza się z ideą ETYKI ŚWIECKIEJ i naprawdę nie interesuje mnie czy i co publikował w czasopismach katolickich.  Ważne co zrobił dla www.etykawszkole.pl i na tej podstawie w pełni zasłużył na swoje miejsce w redakcji.

Co do argumentu, że Katolik w składzie redakcji inicjatywy wspieranej przez PSR psuje jej obraz, muszę przyznać, że dało mi to do myślenia.  Pytanie bowiem jaki obraz PSR chcemy budować – czy będzie to zamknięta w sobie garstka fundamentalnych ateistów, nieskorych do współpracy z kimkolwiek o innych poglądach? Czy raczej szeroki front społeczny zmierzający do wprowadzenia w życie idei „świeckiego państwa” i promowania tolerancji i otwartości? Popierając postulat wyrzucenia Łukasza z redakcji opowiadacie się za pierwszą opcją, czego nieuchronnym efektem będzie marginalizacja PSR w dyskursie społecznym.

Insynuację jakoby Andrzej Wendrychowicz wykorzystywał portal www.etykawszkole.pl do załatwiania swoich prywatnych interesów i traktował jako swoją własność są niedorzeczne i niepoparte żadnymi faktami. Wszystkie istotne dla życia portalu decyzje podejmuje większością głosów jego redakcja, z której KRYSTYNA ODESZŁA NA SWOJĄ PROŚBĘ zabierając ze sobą cały uprzednio wniesiony (relatywnie niewielki) wkład.   
Pozdrawiam

Tymoteusz Radlak
administrator i współzałożyciel www.etykawszkole.pl
tr(at)g.pl

Radlak
useravatar
Offline
2 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

Misiaczek napisał:

A ponieważ jest Pan członkiem najwyższych władz Stowarzyszenia pozwoliłem sobie zapytać czy nie dostrzega Pan konfliktu interesów w Pańskiej podwójnej roli w tym akurat temacie.

Nie dostrzegam. Sądzę nawet, że moja funkcja wiceprezesa PSR bardzo pomaga portalowi etykawszkole. Nasze zewnętrzne otoczenie ma o PSR pozytywne zdanie i uznanie. O naszych wewnętrznych ( nie zawsze kulturalnie prowadzonych) sporach ludzie na szczęście nie wiedzą. Widząc zaangażowanie "samego" viceprezesa  PSR w portal mają dowód, że jest to dla PSR bardzo ważny projekt. Ponadto już napisałem, że w budowanej koalicji z filozofami i ośrodkami akademickimi chcemy zachować nasze, czyli PSR !!, przywództwo. Moja "posada" w ZG temu pomaga.

Misiaczek napisał:

Dla mnie tamta lokalizacja jest o tyle właściwsza, że dostęp do tekstu mają osoby nie mające uprawnień do wchodzenia tutaj. Proszę więc o zrozumienie i odrobinę dobrej woli. Czy to zbyt wiele?

Nie to nie jest zbyt wiele. Zupełnie zwyczajnie nie mam czasu i prosiłem o powtórzenie tutaj Pańskich argumentów. Postaram się w wolnej chwili zajrzeć do tamtego wątku

Misiaczek napisał:

Zapewniam Pana, że nie zaprzestanę zadawania Panu pytań, także i tych niewygodnych dla Pana. To czy uzna je Pan za insynuacje pozostawiam Pańskiej ocenie, na którą przecież wpływu nie mam.

Ja z kolei zapewniam Pana, że nie uchylam się od odpowiedzi na najbardziej niewygodne pytania. Tyle, że "niewygodne" a napastliwe i  wysoce nieprzyjazne to nie to samo. Po prostu wolę odpowiadać na uprzejmie sformułowane pytania. Mam ochotę, trochę złośliwie powtórzyć za Panem:  czy to zbyt wiele?
Pozdrawiam

Andrzej Wendrychowicz
useravatar
Offline
126 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

placownik napisał:

Twierdzę tak, gdyż większość wymienionych w tym dokumencie celów i treści nauczania winna być przez szkołę realizowane w toku całego procesu nauczania. W związku z tym wtłoczenie ich w ramy dwóch godzin lekcyjnych tygodniowo przeznaczanych na etykę jest zabiegiem sztucznym i służącym jedynie wyżej wymienionemu celowi.

Czyli jest tak, jak pisałem wcześniej: mamy do czynienia z wątkiem, na który zadający juz dawno ma wyrobione zdanie. Wrzucanie w posta linku do kobylastego dokumentu, a potem wyłuskiwanie wyrwanego z kontekstu zdania nie prowadzi kompletnie do niczego.
Za to zgłaszam nowy postulat: zlikwidujmy wuefy w szkołach, bo służy to tylko temu, żeby młodzież potem brała udział w parafiadach.

Ławreszuk
MODERATOR
useravatar
Offline
120 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

Radlak napisał:

nie interesuje mnie czy i co publikował w czasopismach katolickich. 

Jednak wielu z nas (członków PSR) interesuję, gdyż publicysta pisujący w periodyku wrocławskiej Kurii a teraz współpracujący ze stroną na której jest logo PSR, stronie tej odbiera wiarygodność i przynajmniej JA obawiam się, że będzie "przemycał" jakieś katolickie treści.  W końcu czytałem  kilka jego publikacji....

lotrek
Adam Manterys
useravatar
Offline
87 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl

placownik napisał:


Lektura tego dokumentu skłania mnie do wniosku, że w tym kształcie, etyka na poziomie edukacji wczesnoszkolnej (klasy I-III) z całą pewnością, a w całej szkole podstawowej – z dużym prawdopodobieństwem, jest jedynie listkiem figowym służącym usprawiedliwieniu szkolnej obecności nauczania religii.
[/color]

Przecież się co do tego zgodziliśmy, że MEN i za jego plecami Episkopat, tak właśnie ustawili etykę, jako listek figowy religii. Różnica między nami polega na tym, że ja, wszyscy z etykiwszkole + większość członków PSR,  chcemy aby etyka była, a Ty i kilku innych uczestników tej dyskusji chcą aby jej nie było. Portal jest po to, aby była to etyka laicka (odsyłam także do wypowiedzi Tymka Radlaka)  I tylko takie teksty publikujemy na portalu. Teksty Łukasza Henela całkowicie te kryterium spełniają.

Andrzej Wendrychowicz
useravatar
Offline
126 Posty
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Informacje forum

Statystyki:
 
Ilość wątków:
271
Ilość sond:
1
Ilość postów:
1434
Forum jest nieaktywne:
Użytkownicy:
 
Zarejestrowani:
532
Najnowszy:
Autografka
Zalogowani:
0
Goście:
6

Aktualnie zalogowani: 
Nikt nie jest zalogowany.

Legenda Forum:

 wątek
 Nowy
 Zamknięty
 Przyklejony
 Aktywny
 Nowy/Aktywny
 Nowy/Zamknięty
 Nowy przyklejony
 Zamknięty/Aktywny
 Aktywny/Przyklejony
 Przyklejony / Zamknięty
 Przyklejony/Aktywny/Zamknięty

Box z logo partnerów

Towarzystwo Kultury Świeckiej

badania Fanpoint_logo_300x120

Strona główna » Dla członków PSR » Sprawy bieżące » Wyjaśnienia Andrzeja Wendrychowicza w sprawie portalu etykawszkole.pl
Strona głównaForum

© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media

Racjonaliści Facebook
Racjonaliści youtube
Racjonaliści Twitter
RSS Racjonaliści